-


Warszawa jest najbardziej rozwiniętym rynkiem festiwali tańca w Polsce. Charakteryzuje się ogromnym bogactwem tematów i styli. Od Międzynarodowych Spotkań Sztuki Akcji Rozdroże - festiwalu spełniającego rolę edukacyjną, przez ultrawspółczesną, prowokacyjną propozycję Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego Ciało/Umysł (jednego z największych festiwali w kraju), poprzez nakierowany na spektakle europejskie Festiwal Teatrów Tańca Zawirowania, aż po wydarzenia związane z nurtem improwizacji - Międzynarodowy Festiwal Improwizacji Tańca SIC! i Międzynarodowy Festiwal Improwizacji Kontaktowej Warsaw Flow. Listę zamyka Ogólnopolski Festiwal Tańca Współczesnego PolemiQi, będący ukłonem w stronę rynku amatorskiego.

Warto pamiętać, że stolica od lat nie posiada żadnej stałej sali prezentacyjnej przeznaczonej dla tańca, a kuratorzy, borykając się z problemami lokalowymi, walczyć tu muszą z niezwykle silnym rynkiem szkół, festiwali oraz turniejów tańca nowoczesnego i towarzyskiego. Żadne inne polskie miasto nie ma aż takiej konkurencji. Jeśli dodamy do tego ogromną liczbę innych imprez kulturalnych - setek koncertów muzycznych, dziesiątków spektakli teatralnych i performatywnych, pokazy baletowe w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej i te organizowane przez szkołę baletową czy Uniwersytet Muzyczny, wieczory tworzone przez kuratorów z innych miast, zagraniczne widowiska sprowadzane przez organizacje komercyjne, zrozumiemy dlaczego tak trudno jest w Warszawie pracować na rynku festiwali tańca współczesnego. Zrozumiemy też dlaczego z Warszawy zniknęło tak wiele ciekawych imprez, jak m.in. Anex Solo Festival organizowany przez wolną strefę, Międzynarodowy Festwial Małe Formy Teatru Tańca organizowany przez Stowarzyszenie Tancerzy Niezależnych czy Festiwal Teatrów Tańca Butoh organizowany przez Ośrodek Teatralny Akademii Ruchu.

Dziś rynek festiwali tańca wydaje się być równie niestabilny, jak na początku XX wieku. Trudna sytuacja lokalowa sprawia, że żaden z organizatorów nie może sam unieść kosztów dużych prezentacji (do których dochodzą przecież ceny prób, obsługi, noclegów, podróży, wyżywienia), a co za tym idzie organizacja i jakość imprez jest uzależniona od wysokości dotacji i grantów. Te zaś przyznawane są jedynie z rocznym wyprzedzeniem. Tę trudną sytuację zmienić mogłaby jedynie zmiana polityki kulturalnej - przyznawanie dotacji wieloletnich, stworzenie stałego miejsca prezentacyjnego, wsparcie ze strony instytutów kultury i instytutów teatralnych.

 


Copyright Š 2018 Open Source Matters. Wszelkie prawa zastrzeşone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.